Hiszpańskie media surowe dla Lewandowskiego. „Najgorszy zawodnik Barcelony”

Robert Lewandowski znów znalazł się w ogniu krytyki. Choć Barcelona pokonała Deportivo Alaves 3:1, to hiszpański „El Español” uznał Polaka za najsłabszego piłkarza spotkania, symbolicznie przyznając mu „czerwoną kartkę”.

Trudny mecz mimo zwycięstwa

Barcelona odniosła ważne zwycięstwo, jednak styl gry drużyny Hansiego Flicka pozostawił wiele do życzenia. Lewandowski zanotował asystę przy trafieniu Lamina Yamala, ale jego gra – zdaniem hiszpańskich mediów – nie miała większego wpływu na przebieg meczu. Polak zmarnował kilka okazji, w tym dogodną sytuację po rzucie rożnym, a w 59. minucie został zmieniony.

Dziennikarze „El Español” ocenili jego występ wyjątkowo ostro, pisząc, że gdy nie otrzymuje odpowiednich podań, jego obecność na boisku staje się niemal niewidoczna. „Środkowi obrońcy Alaves wygrywali z nim wszystkie pojedynki” – zauważono w podsumowaniu.

Wahania formy kapitana reprezentacji Polski

Ostatnie tygodnie były dla Lewandowskiego zmienne. Po kontuzji z meczu reprezentacji z Litwą wrócił w dobrej formie – w listopadzie zdobył cztery bramki, a w spotkaniu z Athletikiem Bilbao popisał się trafieniem na otwarcie nowego Camp Nou. Sobotni mecz nie przyniósł jednak kontynuacji tego trendu.

Przed 37-letnim napastnikiem kolejne wyzwanie – starcie z Atletico Madryt. To właśnie ono może zadecydować, czy jego forma zostanie oceniona jako chwilowy kryzys, czy początek głębszego problemu. Bo w Barcelonie, niezależnie od wieku i doświadczenia, cierpliwość wobec napastnika trwa zwykle krócej niż jeden sezon.