Polski Związek Motorowy ogłosił, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Stanisław Chomski. To powrót do kadry trenera, który przed laty poprowadził biało-czerwonych do złota Drużynowego Pucharu Świata.
Powrót do źródeł sukcesu
Po rezygnacji Rafała Dobruckiego, która zaskoczyła środowisko żużlowe, władze PZM nie spieszyły się z wyborem następcy. W końcu jednak postawiły na doświadczenie i sprawdzony autorytet. Stanisław Chomski, 68-letni szkoleniowiec z bogatym dorobkiem, przejmuje odpowiedzialność za reprezentację w kluczowym momencie – przed przyszłorocznym finałem Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym. Jak podkreśla Ireneusz Igielski z PZM, celem jest jedno – obrona tytułu mistrzowskiego.
Trener z misją i charakterem
Chomski wraca do kadry po niemal dwóch dekadach. W 2005 roku poprowadził Polaków do triumfu w DPŚ i – jak sam podkreślał w rozmowach z mediami – nie zamierzał wracać na siłę, dopóki nie poczuje, że ma ku temu odpowiedni moment. Teraz znów stanie na czele drużyny, łącząc doświadczenie z nowym podejściem do pracy z zawodnikami. Będzie odpowiadał nie tylko za reprezentację seniorów, ale także za zaplecze kadry juniorów oraz proces licencjonowania młodych żużlowców.
Nowy rozdział przed finałem w Warszawie
Związek zapowiedział, że nowy selekcjoner weźmie udział we wszystkich rundach Grand Prix rozgrywanych w Polsce, a na wyjazdy zagraniczne będzie jeździł w zależności od potrzeb i po konsultacjach z zawodnikami. Planowane jest również zgrupowanie reprezentacji poza granicami kraju, które ma zintegrować drużynę przed decydującymi startami. Dla polskiego żużla to symboliczny moment – trener, który kiedyś sięgnął po złoto, znów ma poprowadzić biało-czerwonych ku zwycięstwu.