Kwasy omega-3 – kiedy je przyjmować, aby działały najlepiej

Kwasy tłuszczowe omega-3 od lat pojawiają się w zaleceniach dietetyków i lekarzy. Najczęściej mówi się o dwóch z nich: EPA i DHA, które naturalnie występują w rybach. Problem polega na tym, że nie każdy przepada za ich smakiem, a sposób przygotowania – zwłaszcza smażenie – może dodatkowo obniżać wartość odżywczą tych produktów. Dlatego wiele osób sięga po suplementy z omega-3 i zastanawia się nad prostą kwestią: kiedy je przyjmować – rano czy wieczorem?

Odpowiedź okazuje się mniej oczywista, niż mogłoby się wydawać.

Dlaczego kwasy omega-3 są ważne

Kwasy omega-3 należą do długołańcuchowych, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Wśród nich wyróżnia się przede wszystkim EPA (kwas eikozapentaenowy) i DHA (kwas dokozaheksaenowy), a także roślinny kwas alfa-linolenowy, czyli ALA. Organizm potrafi co prawda przekształcać ALA w EPA i DHA, jednak proces ten przebiega mało wydajnie.

Badania laboratoryjne wskazują, że kwasy omega-3 wykazują działanie przeciwzapalne i mogą wspierać organizm w walce z różnymi chorobami. Analizy prowadzone z udziałem ludzi pokazują między innymi spadek markerów stanu zapalnego oraz poprawę metabolizmu homocysteiny, co wiąże się z niższym ryzykiem problemów sercowo-naczyniowych.

Suplementacja EPA i DHA bywa także analizowana w kontekście cukrzycy typu 2, chorób autoimmunologicznych czy utrzymania sprawności fizycznej w starszym wieku. W niektórych badaniach zauważono również ich korzystny wpływ na problemy takie jak zespół suchego oka czy zapalenie przyzębia.

Rano czy wieczorem – kiedy brać omega-3

W przypadku profilaktycznego stosowania suplementów pora dnia nie odgrywa kluczowej roli. Jeśli celem jest ogólne wsparcie zdrowia, omega-3 można przyjmować zarówno rano, jak i wieczorem. Najważniejsza pozostaje regularność oraz odpowiednia dawka.

Nieco inaczej wygląda sytuacja u osób, które stosują suplementację z powodów zdrowotnych lub prowadzą intensywne leczenie. W takich przypadkach częściej zaleca się mniejsze dawki przyjmowane regularnie w ciągu tygodnia. Podobną strategię stosują osoby, których dieta obfituje w żywność wysoko przetworzoną i wymaga dodatkowego wsparcia.

Omega-3 a stres i sen

Istnieje jeszcze jeden ciekawy aspekt związany z porą przyjmowania kwasów omega-3. U osób żyjących w dużym napięciu psychicznym i zmagających się z problemami ze snem suplementy z EPA i DHA często poleca się w drugiej połowie dnia. Powód jest prosty – związki te mogą wpływać na obniżenie poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu.

W działaniach profilaktycznych zazwyczaj stosuje się dawkę około 1 grama EPA i DHA łącznie. W sytuacjach terapeutycznych ilość ta może wzrosnąć nawet do 2–3 gramów dziennie, choć zawsze warto skonsultować taki schemat z lekarzem lub dietetykiem.