Czy podagrycznik pomaga na stawy? Co wiadomo o jego roli przy podagrze

Ból stawów może mieć zupełnie różne źródła – od urazów mechanicznych, przez zmiany zwyrodnieniowe, aż po choroby autoimmunologiczne i zaburzenia metaboliczne. Wśród tych ostatnich szczególne miejsce zajmuje dna moczanowa, potocznie nazywana podagrą, czyli schorzenie kojarzone z nagłym, bardzo silnym bólem i wyraźnym stanem zapalnym. To właśnie od tej choroby swoją nazwę wziął podagrycznik, roślina od dawna obecna w tradycyjnej fitoterapii.

Skąd bierze się ból w podagrze

Podagra rozwija się wtedy, gdy we krwi utrzymuje się zbyt wysokie stężenie kwasu moczowego. W takiej sytuacji w obrębie stawów i okolicznych tkanek zaczynają odkładać się kryształy moczanu sodu. To właśnie one wywołują gwałtowny ból, obrzęk, zaczerwienienie i uczucie gorąca, które potrafią całkowicie utrudnić normalne poruszanie się.

Dolegliwości najczęściej pojawiają się nagle, często w nocy, a zajęty staw staje się tak wrażliwy, że nawet lekki dotyk bywa trudny do zniesienia. Charakterystyczna pozostaje również sztywność oraz pulsowanie w obrębie zmienionego miejsca. Choć klasyczny obraz choroby dotyczy dużego palca stopy, problem nie ogranicza się wyłącznie do tej lokalizacji.

Dlaczego rozwija się dna moczanowa

Podstawą problemu pozostaje nadmiar kwasu moczowego, który powstaje podczas rozkładu puryn. Związki te występują naturalnie w organizmie, ale trafiają do niego również wraz z pożywieniem. Duże ilości puryn zawierają czerwone mięso, owoce morza, niektóre ryby oraz alkohol, zwłaszcza piwo.

Jeżeli organizm nie radzi sobie z wydalaniem kwasu moczowego albo otrzymuje zbyt duże ilości substancji, z których ten kwas powstaje, zaczyna się proces prowadzący do napadów dny moczanowej. To właśnie z tego powodu schorzenie przez lata bywało określane mianem choroby bogaczy – wiązano je z dietą obfitującą w cięższe i bogatsze produkty.

Podagrycznik a stawy – tradycja i ostrożność

Podagrycznik jest rośliną szeroko spotykaną w Europie i Azji. Osiąga około metra wysokości, ma pierzaste liście oraz drobne białe kwiaty zebrane w baldachy. W medycynie ludowej przypisywano mu działanie pomocne właśnie przy podagrze, skąd wzięła się jego polska nazwa.

Stosowano go między innymi w formie okładów na bolące stawy, uznając, że pomaga łagodzić obrzęki i ból. Przypisywano mu także działanie moczopędne i wspierające usuwanie nadmiaru niektórych substancji z organizmu. Tradycyjne zastosowanie podagrycznika brzmi przekonująco, jednak nie zostało dotąd potwierdzone dużymi badaniami klinicznymi, które pozwoliłyby jednoznacznie uznać go za skuteczne wsparcie w leczeniu dny moczanowej lub innych bólów stawowych.

To oznacza, że podagrycznik funkcjonuje dziś raczej jako element zielarskiej tradycji niż środek o potwierdzonym działaniu klinicznym.

Jak leczy się podagrę

Leczenie dny moczanowej opiera się przede wszystkim na farmakoterapii. W ostrych napadach stosuje się niesteroidowe leki przeciwzapalne, kolchicynę oraz kortykosteroidy, ponieważ ich zadaniem pozostaje złagodzenie bólu i ograniczenie stanu zapalnego. W dłuższej perspektywie znaczenie mają preparaty obniżające stężenie kwasu moczowego we krwi.

Naturalne wsparcie można rozważać jedynie jako uzupełnienie postępowania, a nie jego zamiennik. W łagodniejszych przypadkach wspomina się o surowcach roślinnych pomagających zmniejszać ból albo wspierać wydalanie kwasu moczowego, jednak taki kierunek wymaga rozsądku i konsultacji ze specjalistą.

Podagrycznik pozostaje więc rośliną ciekawą z punktu widzenia tradycji zielarskiej, lecz sama jego nazwa nie stanowi jeszcze dowodu skuteczności. W przypadku bólu stawów, zwłaszcza tak intensywnego jak przy podagrze, większe znaczenie od symboliki ma rozpoznanie przyczyny i dobranie właściwego leczenia.