FC Barcelona obserwuje polski talent. Pietuszewski może pobić transferowy rekord

Zaledwie 17 lat, a już cała Europa śledzi każdy jego ruch. Oskar Pietuszewski, skrzydłowy Jagiellonii Białystok i reprezentacji Polski U21, znalazł się w notesach największych klubów świata. Jak donosi WP SportoweFakty, na jego meczu pojawił się skaut FC Barcelony. Czy Katalonia doczeka się kolejnego Polaka po Robercie Lewandowskim?

Talent z Białegostoku, który przyciąga gigantów

Sezon 2024/2025 to czas eksplozji talentu młodego zawodnika Jagiellonii. Pietuszewski zachwycał w kadrze U21 – cztery gole i dwie asysty w sześciu spotkaniach eliminacyjnych do Euro U21 – ale równie błyszczał w klubowych barwach. Odważny, techniczny, z piłkarskim luzem, którego w polskiej lidze wciąż brakuje. Choć ostatnio częściej wchodzi z ławki, jego potencjału nikt nie kwestionuje. To wciąż nastolatek, który dopiero w maju osiągnie pełnoletność, a już znalazł się na celowniku Arsenalu, Chelsea, Manchesteru City i teraz – Barcelony.

Skauci z La Masii w Polsce

Według informacji WP SportoweFakty, wysłannik Barcelony obserwował Pietuszewskiego podczas meczu Jagiellonii w Lidze Konferencji, przygotowując szczegółowy raport o jego grze. Katalończycy kontynuują obserwację, choć ich możliwości finansowe mogą być przeszkodą. Hiszpańscy dziennikarze przyznają, że cena 10–15 milionów euro może okazać się zbyt wysoka dla klubu, który obecnie inwestuje głównie w zawodników gotowych do gry w pierwszym składzie.

Polak na radarze Europy

Na liście zainteresowanych znajdują się również Ajax Amsterdam, Strasbourg i angielscy giganci, a władze Jagiellonii liczą na rekordowy transfer. Obecny rekord Ekstraklasy, 11 mln euro za Ante Crnaca, wydaje się zagrożony. Podczas meczu Jagiellonii z Rayo Vallecano w Białymstoku na trybunach mają pojawić się skauci z całej Europy – i być może to właśnie tam zacznie się historia kolejnego polskiego piłkarza w barwach Barcelony.