Polska powalczy o Euro 2029 kobiet. Dziś decyzja UEFA

Po latach organizacji młodzieżowych turniejów i finałów europejskich pucharów Polska może ponownie znaleźć się w centrum piłkarskiej Europy. W środę Komitet Wykonawczy UEFA zdecyduje, kto zorganizuje mistrzostwa Europy kobiet w 2029 roku. Nasza kandydatura, obok Niemiec oraz duetu Szwecja–Dania, ma realne szanse na sukces – a data decyzji, 3 grudnia, zdaje się symboliczna.

3 grudnia – dzień z historią polskiej piłki

Tego dnia urodziny obchodzi Ewa Pajor, najlepsza polska piłkarka w historii, która nie ukrywa, że liczy na pozytywne wieści. To także rocznica historycznego zwycięstwa Polek nad Austrią, które dało reprezentacji awans na pierwsze w historii mistrzostwa Europy. Trudno o lepszy moment, by UEFA mogła ogłosić decyzję sprzyjającą Polsce. Jak podkreśla Pajor, taki turniej byłby przełomem w rozwoju kobiecego futbolu nad Wisłą.

Polska kandydatura z rozmachem

W zgłoszeniu PZPN zaproponował osiem stadionów, w tym PGE Narodowy i obiekt Legii w Warszawie, a także areny we Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Zabrzu, Białymstoku i Szczecinie. To zestaw, który pokazuje gotowość kraju do organizacji imprezy wysokiej rangi – największej od Euro 2012. Sekretarz generalny PZPN, Łukasz Wachowski, podkreśla, że takie wydarzenie byłoby impulsem dla popularyzacji kobiecej piłki i dowodem, że Polska potrafi realizować projekty na najwyższym poziomie.

Szansa na turniej w nowym regionie Europy

Na korzyść Polski może działać fakt, że kobiecy czempionat nigdy nie trafił do Europy Środkowo-Wschodniej. Po Norwegii, Niemczech, Anglii i Holandii przyszedł czas na zmianę geograficznego akcentu. UEFA widzi w tym kierunku potencjał – Polska ma nowoczesną infrastrukturę, doświadczenie i rosnące zainteresowanie kobiecym futbolem. Jak mówi reprezentantka Weronika Zawistowska, gra na PGE Narodowym byłaby spełnieniem marzeń. Teraz pozostaje czekać – o 13:30 rusza posiedzenie UEFA, a po 17:00 poznamy, czy historia znów napisze się w biało-czerwonych barwach.