Sieć Xtreme Fitness Gyms przeżywa rekordowy okres rozwoju. W samym listopadzie otwarto dziewięć nowych klubów, a do końca roku marka planuje osiągnąć symboliczny próg 150 lokalizacji w całej Polsce. Tak szybkie tempo ekspansji potwierdza, że model franczyzowy i konsekwentna strategia rozwoju przynoszą wymierne efekty – zarówno w dużych miastach, jak i w mniejszych ośrodkach.
Rekordowy miesiąc i dynamiczny wzrost
Na mapie Xtreme Fitness Gyms pojawiły się nowe punkty m.in. w Gliwicach, Nysie, Rzeszowie czy Namysłowie. Sieć rozwija się równomiernie w całym kraju, odpowiadając na rosnące zainteresowanie aktywnością fizyczną w miastach średnich i mniejszych. To właśnie tam branża fitness odnotowuje największe wzrosty liczby użytkowników, a Xtreme umacnia swoją pozycję dzięki skalowalnemu modelowi franczyzowemu. Jak podkreśla CEO James Cotton, rozwój marki to efekt wieloletniego dopracowywania koncepcji, która sprawdza się w różnych realiach rynkowych.
Symboliczny próg i nowe lokalizacje w stolicy
Grudzień ma być dla sieci momentem przełomowym. Jeszcze przed świętami otworzy się 150. klub Xtreme Fitness Gyms, a końcówka roku przyniesie kolejne otwarcia w Warszawie – przy ulicach Kasprzaka, Jurajskiej i Powstańców Śląskich. Ostatni z nich ruszy tuż przed Sylwestrem, kiedy motywacja do treningu tradycyjnie rośnie. Równolegle marka inwestuje w rozwój koncepcji Xtreme KiDS, promującej aktywność fizyczną wśród najmłodszych.
Franczyza jako motor napędowy ekspansji
Siłą sieci pozostaje partnerski model współpracy z franczyzobiorcami. Xtreme Brands zapewnia im kompleksowe wsparcie – od analiz lokalizacji i projektowania finansów po szkolenia i działania marketingowe. Jak podkreśla Operations Director Szymon Okrojek, kluczowe jest podejście „franczyzocentryczne”, w którym to lokalni przedsiębiorcy tworzą trzon sieci. Ambicją Xtreme Fitness Gyms jest osiągnięcie do 2030 roku 750 klubów w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej – plan ambitny, ale jak widać, realizowany z wyjątkową konsekwencją.