Ewa Chodakowska łączy sportowy luz z luksusem. Jej zegarek wart jest fortunę

Trenerka fitness od lat inspiruje miliony Polek do aktywności fizycznej, ale jej życie prywatne i styl również wzbudzają ogromne zainteresowanie. Na spotkaniu z mężem Ewa Chodakowska udowodniła, że potrafi zestawić sportowy luz z dodatkami, których wartość przyprawia o zawrót głowy.

Stylizacja, która przyciągnęła uwagę

43-letnia trenerka, znana z licznych warsztatów, płyt treningowych i ogromnej aktywności w mediach społecznościowych, świętowała niedawno 12. rocznicę ślubu z Lefterisem Kavoukisem. Para spotkała się w warszawskim lokalu, a ich wejście od razu zwróciło uwagę. Chodakowska pojawiła się w dresie i sportowych butach, co sugerowało, że mogła być świeżo po treningu. Na tym jednak prostota się kończyła – jej dodatki były już z innego świata.

Na ręku błyszczał Rolex Daytona wart około 235 tysięcy złotych, a w dłoni trenerka trzymała torebkę Hermes Birkin 25, której cena sięga stu tysięcy złotych. To zestawienie sportowego stroju z akcesoriami klasy premium wywołało niemałe poruszenie – bo czy nie na tym polega luksus, by móc nosić go nawet do dresu?

Auta za setki tysięcy

Nie tylko zegarek i torebka przyciągnęły spojrzenia. Para pod lokal podjechała samochodami, które same w sobie są symbolem statusu. Chodakowska prowadziła mercedesa klasy G, natomiast jej mąż ferrari 450. Łączna wartość obu pojazdów to około 700 tysięcy złotych. Trudno więc dziwić się, że obok ich wejścia nikt nie przeszedł obojętnie.

Takie obrazy stają się zresztą coraz częstsze na profilach Chodakowskiej w mediach społecznościowych. Prawie 2 miliony obserwatorów na Instagramie śledzi zarówno jej porady treningowe, jak i fragmenty życia prywatnego, które bez wątpienia mają wymiar motywacyjny – nie tylko w sferze zdrowia, lecz także sukcesu finansowego.

Symbol sukcesu i inspiracja

Wybór tak charakterystycznych dodatków, jak zegarek Rolex czy torebka Hermes, pokazuje, że Chodakowska nie boi się manifestować swojego statusu. To naturalna konsekwencja jej kariery – od nagrań treningowych na płytach DVD po budowę marki, która dziś generuje milionowe przychody. Nie da się jednak ukryć, że wizerunek trenerki wciąż pozostaje mocno zakorzeniony w świecie sportu i codziennych nawyków.

Ta mieszanka – luksusu i prostoty – może być właśnie kluczem do jej popularności. Bo kiedy ktoś idzie ulicą w dresie i sportowych butach, a jednocześnie ma na nadgarstku zegarek wart tyle, ile mieszkanie w mniejszym mieście, trudno nie zatrzymać na nim wzroku. I może o to właśnie chodzi – o kontrast, który przyciąga bardziej niż jakakolwiek perfekcyjna stylizacja.