Reprezentacja Polski poznała układ koszyków przed losowaniem baraży o awans na mistrzostwa świata 2026. Po emocjonującym finiszu eliminacji biało-czerwoni ostatecznie trafili do II koszyka, co oznacza, że w półfinale zagrają u siebie – ale z rywalem, który potrafi sprawić kłopot.
Gol za mało, punkt za dużo
Wygrana z Maltą 3:2 dawała nadzieję na rozstawienie w I koszyku. Bramki Roberta Lewandowskiego, Piotra Zielińskiego i Pawła Wszołka pozwoliły myśleć o szczęśliwym zakończeniu, lecz los Polaków zależał także od innych wyników. Aby utrzymać się w czołówce, potrzebne były dwa scenariusze – zwycięstwo Danii nad Szkocją oraz brak porażki Austrii z Bośnią. I choć Austriacy dowieźli remis 1:1, to triumf Szkotów 4:2 przekreślił polskie plany. Efekt: Polska spada do II koszyka i traci status rozstawionego faworyta.
Rywale na horyzoncie
W półfinale baraży drużyna Jana Urbana zagra na własnym stadionie z jedną z czterech reprezentacji: Irlandią, Albanią, Bośnią i Hercegowiną lub Kosowem. W przypadku awansu możliwy jest już znacznie trudniejszy przeciwnik – wśród potencjalnych rywali w finale znalazły się Włochy, Dania, Turcja, Ukraina, Rumunia, Szwecja, Macedonia Północna i Irlandia Północna.
Kluczowe daty i układ gier
Losowanie baraży odbędzie się 20 listopada po godzinie 13:00, a same mecze zaplanowano na marzec. Zasady są proste: zespoły z koszyka I podejmują te z IV, a z koszyka II – te z III. Gospodarz finału zostanie wylosowany, co oznacza, że Polska może zagrać zarówno w Warszawie, jak i na gorącym terenie w Turcji czy we Włoszech. Emocje dopiero się zaczynają – a droga na mundial znów wiedzie przez baraże.